;
czwartek, 30 lipiec 2009 00:00

Świadomość magiczna

Napisane przez Colin Low
Oceń ten artykuł
(1 głos)

Pierwszą funkcją magicznego rytuału jest spowodowanie dokładnie określonych zmian w świadomości. Są inne (niemagiczne) rodzaje rytuałów i ceremonii (społeczne, wynikające z przesądów, uroczystości itd.) praktykowanych z wielu różnych powodów, lecz rytuał magiczny może być odróżniony od nich poprzez swój nacisk na spowodowanie przesunięcia świadomości w obszary zazwyczaj niedostępne, czego efektem będą skutki, które zostałyby uznane za niemożliwe i nieprawdopodobne przez większość ludzi naszych czasów.

 

Uświadomienie sobie, że rytuał magiczny jest środkiem do celu, celu, którym jest manipulacja świadomości, jest kluczowa dla zrozumienia magicznych technik. Wielu ludzi (zwłaszcza spośród niepraktykującego magii ogółu) wierzy, że jest coś magicznego w samym rytuale, że może on być przeprowadzony podobnie jak gotowanie potrawy - wedle przepisu z książki, że: modlitwy, nazwy potęg, świece, kryształy, pentagramy i cała reszta zawierają same w sobie pewną moc, i wystarczy zostać wtajemniczonym w szczegóły i już można to zrobić. Jest to (w większości) przekonanie fałszywe. Symbole posiadają magiczną moc, ale nie w prymitywny sposób opisany powyżej. Moc pochodzi z połączenia symbolu oraz osoby, która potrafi tchnąć w ten symbol życie, poprzez skierowanie i ograniczenie swojej świadomości przez symbol.

Magiczna moc pochodzi od ludzi, nie od sztucznych elementów rytuału. Kluczem do rytuału jest manipulacja i przesunięcie świadomości, bez której rytuał jest pustym pozowaniem.

Skoncentrujmy się zatem na świadomości magicznej i na tym, czym się ona różni od stanu umysłu, w którym znajdujemy się zazwyczaj.

Po pierwsze, nie ma nagłego "skoku" w niezwykły stan umysłu zwany magiczną świadomością. Każda świadomość jest magiczna, a to, co nazywamy magią, zależy od tego, co uznamy za normalne i oczywiste. Istnieje continuum świadomości, a potencjał magiczny zależy bardziej od tego, na ile nasz stan jest odpowiedni do tego, co chcemy osiągnąć, niż od stopnia transowości. Kiedy chcę ugotować jajko, nie spędzam trzech dni na poście i modlitwie; po prostu je gotuję. Jedną z cech mojego "normalnego" stanu świadomości jest to, że wiem, jak ugotować jajko, lecz z puntu widzenia wielu alternatywnych stanów świadomości jest to dzieło magiczne. Tak więc to, co nazywam magiczną świadomością różni się od normalnej świadomości tylko o tyle, o ile jest to stan mniej odpowiedni do gotowania jaj, a bardziej odpowiedni do innych czynności.

Po drugie, nie ma jednej prostej świadomości magicznej; potencjał świadomości rozciąga się daleko wzdłuż wielu wielowymiarowych osi, a to oznacza, że mag może wejść w dużą liczbę odmiennych stanów świadomości, z których wszystkie mogą być określone jako pewne aspekty magicznej świadomości.

Po trzecie, normalne jest przesuwanie naszej świadomości w toku codziennego życia, tak więc nie ma niczego nadzwyczajnego w przesunięciu jej na inny obszar. Właśnie dlatego tak trudno zdefiniować świadomość magiczną - nie jest ona wcale czymś aż tak wyjątkowym. Istnieje jednakże różnica między przebyciem ulicy a przebyciem świata, i istnieje różnica między tym, co nazywam normalną świadomością, a tym, co nazywam świadomością magiczną. Istnieje różnica w wielkości, i istnieje różnica w znaczeniu intencji, to jest woli. Magia zabiera nas poza to, co normalne; przerywa bezpieczną pewność; odkrywa nowe obszary. Podobnie jak nowoczesna technologia, gdy raz stanie się częścią codziennego życia, przestaje być "magiczna" i staje się "normalna". Uczymy się "magii codziennego życia" bardzo wcześnie, a później zapominamy o jej magiczności; życie dotyka nas w sposób, który mag uznałby za magiczny, lecz tak "normalny", że trudno jest dostrzec, co się dzieje. Z punktu widzenia magicznej świadomości, "normalne życie" zdaje się być złożonym dziełem magicznym, dziełem utrzymywania równowagi jak człowiek trzymający sto talerzy i balansujący na toczących się beczkach. To nie magiczna świadomość jest niezwykłym stanem: jest nim normalne życie.

Człowiek na scenie jest tak zajęty utrzymywaniem swoich talerzy, że nie ma czasu na cokolwiek innego. Cechą świadomości magicznej, która odróżnia ją od normalnej świadomości, jest to, że mag przez większość czasu swojej pracy porusza się poza "normalnie dostępnym" obszarem świadomości. Większość "normalnych ludzi" będzie się opierało próbie przesunięcia ich świadomości poza krąg normalności, a jeśli presja będzie zbyt wielka, wpadną w panikę, zachorują, dostaną ataku histerii, zawołają policję, księdza lub psychiatrę lub skończą z trwałym urazem psychicznym. Czasem doznają oślepiającej, lecz jednostronnej iluminacji i stają się fanatykami jednego sposobu patrzenia. W prawdziwe, wykrywalne przesunięcia świadomości należy wchodzić z ostrożnością, a zdeterminowany mag rytualny kroczy po wąskiej granicy między sukcesem a fizyczną i psychiczną chorobą. W Tybecie, neofita przysięga, że jest gotowy zaryzykować szaleństwo, chorobę lub śmierć (i powiem na podstawie moich doświadczeń, że ma w tym nic melodramatycznego - te zagrożenia są wystarczająco prawdziwe).

Rodzaj oraz "siła" zagrożeń zależą od czyjegoś temperamentu i konstrukcji psychicznej - niektórzy bezkarnie wędrują po różnych poziomach świadomości, dla niektórych wiąże się to z wielkim stresem, a jeszcze inni twierdzą, że nie uczyniło to im żadnej krzywdy, choć na pierwszy rzut oka widać, że są wyniszczeni. Poważniejsze formy magii są trudne, ponieważ ciało i umysł zwalczają jakiekolwiek próby przeniesienia się w te obszary świadomości, gdzie można przekroczyć "normalność" i stworzyć nowy rodzaj "normalności". Przejściu w magiczną świadomość towarzyszy często poczucie "energii" lub "mocy".

Rzeczywistość staje się niczym ciecz, a wola jest wiatrem popychającym ją tu i tam. Istnieje wiele tradycyjnych metod osiągania nietypowych stanów świadomości: taniec, dźwięk bębnów, halucynogeny, narkotyki, post i inne formy wstrzymywania się, seks, medytacja, sen i rytuał - używane osobno lub w różnych kombinacjach.

Rytuał wywodzi się z-  pragnienia, aby osiągnąć (zazwyczaj) niedostępne obszary świadomości i móc potem nadal żyć w świecie ciesząc się takim samym zdrowiem psychicznym i fizycznym jak przedtem - i gdy to zrozumiemy, docenimy jego głębię z psychologicznego punktu widzenia.

Czytany 2855 razy Ostatnio zmieniany sobota, 30 czerwiec 2018 14:23

Skomentuj

Upewnij się, że pola oznaczone wymagane gwiazdką (*) zostały wypełnione. Kod HTML nie jest dozwolony.

Polecamy

Strona korzysta z plików cookies w celu realizacji usług i zgodnie z Polityką Plików Cookies. Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do plików cookies w Twojej przeglądarce.