;
niedziela, 21 czerwiec 2009 00:00

Magia pomarańczowa

Napisała
Oceń ten artykuł
(1 głos)

Szarlataneria, pomysłowość, umiejętność radzenia sobie w życiu i szybkiego myślenia to esencja pomarańczowej mocy. Te merkuriańskie zdolności były tradycyjnie przypisywane godformom, które patronowały lekarzom, magom, hazardzistom i złodziejom.

 

Jednakże profesja medyczna częściowo się dziś odłączyła od szarlatanerii, odkąd lekarze odkryli, że antybiotyki i chirurgia naprawdę działają. Jednak mimo to osiemdziesiąt procent leków działa na zasadzie placebo, a sam zawód nie zrezygnował z symbolu merkuriańskiego kaduceusza. Podobnie zawód maga stał się mniej zależny od szarlatanerii od czasów odkrycia kwantum-probabilistycznej natury zaklinania i wróżenia i rzeczywistego porzucenia klasycznej alchemii i astrologii. Czystą magię opisuje się dzisiaj jako oktarynową i posiadającą urański charakter. Mimo to szarlataneria wciąż ma miejsce zarówno w magii, jak i w medycynie. Nie zapominajmy, że wszystkie te iluzjonistyczne triki były niegdyś częścią szamańskiej "rozgrzewki" mającej na celu wprawienie ludzi we właściwy nastrój przed przejściem do naprawdę poważnych działań, takich, jak uzdrawianie poprzez placebo.

Do listy zawodów czerpiących obficie z pomarańczowej mocy należy dziś doliczyć sprzedawców, akwizytorów, maklerów i wszystkie zawody z wysokim odsetkiem zawałów serca. Motywacją gnozy pomarańczowej mocy jest strach - lecz ten jego rodzaj, który nie obezwładnia, lecz raczej wytwarza niezwykłą, nerwową szybkość myślenia i działania w trudnej sytuacji.

Apoteozą Ja-Radzącego-sobie jest zdolność do wejścia w stan umysłu, w którym pierwsze odpowiedzi są zawsze najlepsze. Paradoksalnie, zdolność tę osiąga się poprzez nie myślenie o myśleniu, lecz raczej przez pozwolenie na to, aby niepokój częściowo sparaliżował świadomość tak, aby umożliwić podświadomości znalezienie najszybszej i najlepszej odpowiedzi bez przeszkód ze strony krytycznie oceniającego świadomego umysłu.

Inwokacje pomarańczowej mocy są przeprowadzane w nerwowym pośpiechu, a gnoza może zostać pogłębiona poprzez wykonywanie zadań wymagających wysiłku intelektualnego, takich jak dodawanie w pamięci wielu dużych liczb lub otwieranie kolejnych kopert zawierających trudne pytania i natychmiastowego na nie odpowiadania. Czynności takie powinny trwać tak długo, aż zostanie osiągnięty stan myślenia i odpowiadania bez zastanowienia. Ja-Radzące-sobie może uosabiać wiele godform. Najczęściej używa się Hermesa, Loki'ego, Coyote'a i Merkurego.

Pomarańczowa magia ogranicza się w zasadzie do inwokacji, mających na celu wzmożenie szybkości reagowania w odpowiedni sposób w takich świeckich działalnościach, jak hazard, przestępczość i praca umysłowa. Jak wynika z moich doświadczeń, to jeśli chodzi o pomarańczową moc, ewokacje i zaklęcia rzadko dają wyniki tak dobre jak inwokacje. Być może należałoby powiedzieć kilka słów o przestępczości i hazardzie dla pożytku tych, którzy źle zrozumieli, w jaki sposób pomarańczowa moc może wspierać ich działalność. Metodyczna kradzież jest bardzo prosta, jednak większość złodziei po jakimś czasie zostaje złapanych, ponieważ uzależniają się od niepokoju, który odczuwają jako ekscytację, i zaczynają ryzykować coraz bardziej, aby owo podniecenie zwiększyć. Oczywiście złodziej-nowicjusz, którzy kradnie coś przy zerowym ryzyku i w stanie skrajnego lęku, nie zostanie złapany, podobnie jak ostrożny profesjonalista. Jednak mało jest ostrożnych profesjonalistów, ponieważ osoby o tych zdolnościach mogą zdobyć w naszym społeczeństwie pieniądze w znacznie łatwiejszy sposób. W każdym razie znakomita większość złodziei znajduje jakiś sposób na to, by się obwinić, ponieważ gdy lęk towarzyszący samemu aktowi kradzieży im spowszednieje i nie będzie dawał już ekscytujących przeżyć, pozostanie tylko lęk przed karą. Ci którzy są dostatecznie szybcy w znajdywaniu wyjścia z sytuacji i opanowani, aby być naprawdę dobrymi złodziejami, znacznie więcej uzyskają w zawodzie akwizytora.

Istnieją trzy rodzaje nałogowych hazardzistów. Dwa z nich to przegrani: po pierwsze ci, którzy uzależnili się od własnej arogancji, którzy muszą sobie udowodnić, że potrafią pokonać los lub zasady ustalone przez organizatorów gry. Po drugie, są ci uzależnieni od niepokoju straty. Nawet, jeśli wygrają, natychmiast z powrotem przegrywają swoją wygraną. Następnie mamy tych, którzy wygrywają: ci ludzie w ogóle nie uprawiają hazardu, albowiem albo to oni są tymi, którzy przyjmują zakłady i organizują grę, albo też posiadają jakieś poufne informacje, albo w końcu oszukują. To jest prawdziwa pomarańczowa magia. Poker, jeśli gra się w niego umiejętnie, przestaje być grą losową, a umiejętność polega między innymi na nie graniu z osobami o umiejętnościach przewyższających twoje lub im równych. Większość naprawdę losowych gier jest zorganizowanych w ten sposób, że użycie czegokolwiek poza najbardziej skrajnymi formami psychicznej siły woli nie sprawia wielkiej różnicy. Nie zakładałbym się, wiedząc, że zwiększyłem swoje szanse z jednej na sto do jednej na sześćdziesiąt.

Czytany 2394 razy Ostatnio zmieniany piątek, 21 październik 2011 00:38
Więcej w tej kategorii: « Magia purpurowa Magia oktarynowa »

Skomentuj

Upewnij się, że pola oznaczone wymagane gwiazdką (*) zostały wypełnione. Kod HTML nie jest dozwolony.

Polecamy

Strona korzysta z plików cookies w celu realizacji usług i zgodnie z Polityką Plików Cookies. Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do plików cookies w Twojej przeglądarce.