;
niedziela, 05 wrzesień 2010 00:00

Palo Kimbiza

Napisane przez
Oceń ten artykuł
(0 głosów)

Czym jest Palo Kimbiza? Ten kult wywodzi się z Kongo skąd zawędrował na Haiti oraz Kubę. Palo Kimbiza wywodzi się z tradycyjnego kultu Kongo zwanego Palo Mayombe. Różnica pomiędzy Palo Mayombe a Kimbiza jest taka, że Mayombe, jest to kult ortodoksyjny duchów zwanych Nkisi, których sigile zwane Firma są bardzo podobne do znanych z Voudou Ve-Ve. Wszystkie kulty wywodzące się z Afryki z takich krajów jak Kongo, Zair, Angol, Sambia, Namibia spotkały się na Haiti, gdzie tamtejsi szamani określili ich magiczne znaczenie, zostały one nazwane i opisane, a ich przekaz był przekazywany z pokolenia na pokolenie.

Usystematyzowanie tych kultów doprowadziło do powstania kilku systemów – jeden z nich związanych z duchami, które według przekazów są szybsze w sensie działania, kiedy szaman je wzywa i zadaje im konkretne pytanie lub prośbę to Voodoo. Voodoo jest religia i systemem magicznym związanym z tymi duchami, które zyskały wdzięczną nazwę Loa. Są to duchy związane z żywiołem powietrza i dlatego utożsamia się to z ich szybkością.

Kolejnym kultem wywodzącym się z tego samego regionu jest Palo Mayombe – jest to kult duchów zwanych Nkisi. Osoba zajmująca się Palo lub kapłan to Tata. Tak samo jak w voudou mamy panteon duchów, który nosi nazwę Rada tak w Palo mamy Zarabanda. Zarabands są to duchy pozytywne natury niebieskiej które są zazwyczaj wykorzystywane przez paleros.
Głownym duchem o naturze mrocznej jest tutaj El Christo Negro, który zarządza światem podziemi.

Z czasem kulty te stawały się przedmiotem zainteresowania szerszego grona praktykujących
i wydostały się poza granice Haiti wędrując do Ameryki Południowej a stamtąd do USA.
Ekspansja tych systemów magicznych doprowadziła do ich zetknięcia z tradycja ezoteryczną całego świata i wymieszania się elementów.
Tak narodziło się Palo Kimbiza – Kimbiza w odróżnieniu od Mayombe, nie jest ortodoksyjne i jest to mieszanina kultów haitańskich, południowo – amerykańskich oraz innych tradycji ezoterycznej. I choć przetrwał tutaj oryginalny system rytualny związany z duchami Nkisi, bo wykorzystywany jest tutaj proces wzywania duchów do naczynia zwanego Nganga i którego specjalne przygotowanie wymaga poczynienia sporych przygotowań.
Ngangę wypełnia się ziemia cmentarza, wymieszaną z szczątkami zwierząt takich jak kogut czy gołąb, w ziemię wbija się krzyż zrobiony z kości ( choć coraz częściej spotykać można krucyfix zwyczajny np. kupiony w sklepie z dewocjonaliami). Krucyfix jest przeważnie przyozdobiony skórą węża, a na jego ramieniu jest głowa węża. Przed krucyfixem umieszcza się czaszkę ( najlepiej ludzką) .
To, co wyróżnia też Kimbiza od Mayombe, to nie zagłębianie się tak bardzo w ciemna stronę, natomiast stworzyło swój własny system rytualny polegający na korzystaniu z całego panteonu Ifa czyli wszystkich duchów znanych paleros.

Palo Mayombe jest ciemna stroną Santerii, natomiast Kimbiza związana jest bardziej z duchami światła. Jednym wspólnym mianownikem są tutaj przodkowie lub duchy przodkowem lub przodowe. Czasami oznacza to kult przodków, gdzie chodzi o osoby zmarłe zwiane z dana rodziną i wtedy Tatas składają ofiarę dla przodków w postaci ofiary całopalnej, spotkać też można czynność inicjacyjna polegającą na udaniu się do ortodoksyjnego kościoła jakiejkolwiek religii i złożenie ofiary na sumę w intencji przodków. Nie jest to konieczne, aczkolwiek istnieje pogląd, że złożenie takiej ofiary powoduje, że przodkowie bardziej pomagają, kiedy się ich prosi , a ich działania są o wiele szybsze.
W większości przypadków chodzi tutaj przeważnie o tzw. Ducha przodowego, który wybrany przez daną osobę staje się jej opiekunem.
W voudou Houngan najczęściej odczytuje jakie duchy najbardziej lubią pracować z daną inicjowaną osobą poprzez czytanie z dłoni. Houngam wtedy mówi, że dany duch najczęściej pojawia się wokół niej i to właśnie on powinien być duchem przewodnim tej osoby. W Palo jest podobnie. Duch przewodni staje się opiekunem praktykującego na stałe.

Tak samo jak w Vodun, w Kimbiza praktykujący wierzą, że duchy są jak ludzie i składa się im w ofierze jedzenie i picie w postaci surowych składników, jak chleb oraz picia w postaci przeróżnych alkoholi.

Czytany 2622 razy Ostatnio zmieniany poniedziałek, 02 lipiec 2018 21:21

Najnowsze od Administrator

Skomentuj

Upewnij się, że pola oznaczone wymagane gwiazdką (*) zostały wypełnione. Kod HTML nie jest dozwolony.

Polecamy

Strona korzysta z plików cookies w celu realizacji usług i zgodnie z Polityką Plików Cookies. Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do plików cookies w Twojej przeglądarce.