;
czwartek, 11 maj 2017 16:46

Magia - świat tajemny

Napisane przez maban
Oceń ten artykuł
(1 głos)

 

Magia" - samo to słowo już jest magiczne posiadające własną magię, bo przypomina tajemniczość. Dla jednych może się kojarzyć z miłością, jak np. tajemnicze szepty zakochanych, a u innych może wywoływać dreszcze, gdy ktoś kojarzy magię z wykonywaniem strasznych obrządków w ciemnych i złowrogich miejscach. Jednak dla wielu magia jest próbą osiągnięcia celu za pomocą sił czy przedmiotów nadnaturalnych. 
Magia jest różna od religii, chociaż niejednokrotnie magowie bywają często wyznawcami jakiejś religii, która daje schronienie samemu magowi zwłaszcza, gdy działa on w wąskiej społeczności. 


Na co dzień mag jest przykładnym wyznawcą wśród społeczeństwa, 
Ale poza tą społecznością albo sam albo z innymi pasjonatami zgłębiania nieznanych tajemnic, w zamkniętym kręgu - uczy się, praktykuje i zdobywa umiejętności magiczne. 
Mag posiadający różne zdolności albo był skazany na wygnanie albo był akceptowany zależnie od tkwiących w społeczeństwie poglądów. Jeśli swoją działalność i umiejętności magiczne wykorzystywał dla dobra swej społeczności mógł być mędrcem, kapłanem, znachorem, szamanem potrafiącym skutecznie odwrócić niekorzystny los. 
W religii człowiek nie próbuje podporządkowywać sobie swego bóstwa, ale może próbować na nie wpływać; błagać je, wychwalać, przekupywać (modlitwy, posty) albo mu dziękować. 
W magii często osiągnięcie celu polega na zaangażowaniu określonych bytów (duchów, demonów itp) do pracy nad naszym celem. I albo osiągamy to układając się z takim bytem ofiarując mu coś w zamian albo stajemy z nim oko w oko jako jego pan i władca przekazując mu energię do działania. W dawnych czasach zarówno dla bóstwa jak innych bytów niematerialnych (duchy, demony) ofiarowano energię (siłę życiową) z ofiarowanych zwierząt a nawet ludzi. 
Dla zabezpieczenia przed destrukcyjnym wpływem na maga jaki mógłby zaistnieć podczas kontaktu z bytami ciemnej strony, mag musiał skrupulatnie wypełnić wszystkie instrukcje zawarte w rytuale. Najważniejsze wskazówki jak przywołać określony byt, jak nad nim zapanować by nam służył, oraz jak go odwołać po wykonaniu pracy często były przekazywane ustnie i dziedziczone z mistrza na ucznia lub zakodowane w księgach, które tylko wtajemniczeni w symbolizm i ukryte znaczenia potrafili rozszyfrować. 
Nasza kultura w dziedzinie sztuki czarnoksięskiej zapożyczyła wiele od kilku starszych społeczeństw. 
Wierzenia i praktyki mogą nawet sięgać okresu potęgi Egiptu jak również jeszcze dalej, nawet do czasów prahistorii, gdzie za pomocą magii wpływano na łowy czy potyczki plemienne. 
Magia jest najstarszą profesją na świecie. Jej ślady widać na malowidłach jaskiń z okresu paleolitu na terenach Francji i Hiszpanii, a jej dzieje można odczytać z kruchych kart średniowiecznych podręczników do magii - Ksiąg czarodziejskich. Do narzędzi które stosuje mag należą magiczne przedmioty jak symbole, woskowe figurki przedstawiające wrogów czy wykresy magiczne – pentagramy na których wzywa się niebezpieczne duchy. Ponadto mag korzysta z różnych rekwizytów jak np. szpady, lampy, różdżki, kielichy, świece, a ponadto krew, czaszki i kości ludzkie i zwierzęce, jak również różne mikstury. 
Magię można odczytać w wielu śpiewach i przyśpiewkach czarowników, szamanów, zaklinaczy przyzywających bogów deszczu wśród dźwięków bębnów, grzechotek czy didgeridoo. 
Mag – szaman - czarodziej w swojej pracy dla społeczności plemiennej posługuje się obrządkami magicznymi i formułami służącymi do przyzywania pomocy duchów do ochrony jego i całego plemienia np. przed atakami sił nadnaturalnych. 
--- 
Pod koniec XIX wieku R.H. Nassau (misjonarz) opisał pewien proces magicznego obrządku, który prezentuję poniżej. (opis pochodzi z R.H. Nassau Fetichism In West Africa, Scribner’s, N.Jork 1904, s. 175 – 180 ) 
< Człowiek z plemienia Batanga z zachodniej Afryki opowiedział owemu misjonarzowi, jak czarodziej czy też znachor plemienia przygotowywał fetysza wojennego. Najpierw o kilkaset metrów od wioski zbudowano chatę, w której czarodziej spędził dwa dni przygotowując potrzebne materiały i zasięgając porady u duchów. Potem zgromadził w swej chacie wszystkich wojowników. Jednego z nich wysłano do lasu po strąk czerwonego ‘amomum’, a drugiego po specjalną rozwidloną dzidę. Wziąwszy z sobą towarzysza czarodziej udał się następnie daleko do lasu i znalazł drzewo ‘unyongo-muaele’. 
Zżuł ziarna amomum i wypluł je na pień drzewa mówiąc: „Faaaa! Kule strzelby! Niechaj mnie nie dosięgną!” 
Potem wspiął się na drzewo, oddarł i rzucił kilka kawałków kory, które pomocnik złapał do kosza. Te same czynności powtórzono z drzewem ‘kota’. 
Kiedy czarodziej powrócił do chaty, wojownicy przynieśli duży żelazny gar. W nocy czarodziej rozebrał się do naga i wraz z dwoma wojownikami udał się do miejsca, gdzie był świeży grób. Grób otworzono i czarodziej odciął głowę trupa, rycząc: „Trupie! Niech nikt nie słyszy, co mówię! I nie wyrządzaj mi krzywdy za to, co ci zrobiłem!” po czym powrócił do chaty niosąc głowę trupa na rozwidlonej włóczni. 
W chacie czarodziej ukręcił kogutowi głowę i zebrał trochę krwi na duży świeży liść. Wpuścił też trochę krwi do żelaznego gara, wrzucił do gara głowę trupa, dzidę, naboje ze strzelby i zalał wszystko wodą. 
Gdy woda się zagotowała, zanurzył w garnku koci ogon i spryskał wojowników mówiąc: „Niech żaden z was w tym miesiącu nie zbliża się do żony!” 
Wojownicy przez cały miesiąc ćwiczyli pieśni i tańce wojenne. Pod koniec tego okresu czarodziej zmieszał krew, którą zebrał na liść, ze sproszkowanym czerwonym drewnem, zawinął tę miksturę wraz z głowa trupa w skórę wiewiórki polatuchy i powiesił ten śmierdzący tłumok w swojej chacie. 
Nazajutrz zebrali się wojownicy. Rozszarpali na strzępy jakiegoś ptaka i kilka bananów, wrzucili je do garnka, ugotowali i zjedli. Następnie czarodziej rozwinął skórę wiewiórki i korą ‘kimbwa-mbenje’ 
rozsmarował zawartość na piersiach wojowników mówiąc: „Niechaj żadna kula tu nie trafi!” 
Potem czarodziej poprowadził wojowników w pochodzie przez wieś.> 
--- 
Wśród większości żyjących obecnie ludów (aborygeni, buszmeni) stosuje się dwie podstawowe metody magii. 
1) Magia sympatyczna związana z posługiwaniem się bezosobowymi siłami nadnaturalnymi 
2) Czary zmierzające do zdobycia władzy nad duchami 

Magia sympatyczna posiada dwa „prawa”: 

1) Prawo podobieństwa, które mówi, że skutki są podobne do przyczyny (lub: podobne przyciąga podobne), np. by spowodować deszcz spryskuje się ziemie woda wypowiadając odpowiednie zaklęcia. Takie działanie nazywa się magią naśladowczą. 

2) Prawo udzielania się, mówi, ze dwie rzeczy, które kiedyś były w kontakcie ze sobą, zachowują trwały tajemny związek. 
Dlatego też jeśli czarodziej zdobędzie coś co należy do właściciela (włosy, paznokcie) to może na niego oddziaływać rzucając czary na tę jego drobną cząstkę (podobnie jak w Voo Doo). 
Na tej zasadzie ‘włos z sierści psa który cię ugryzł’ będzie środkiem zabezpieczającym przed ugryzieniami innych psów. Na tej również zasadzie magowie, czarodzieje uprawiają inwultuację, - próbe porażenia wroga przez wbijanie szpilek w woskową laleczkę mającą włosy, paznokcie lub inne części ciała albo materiał ofiary. 
[W nawiązaniu do tego że wszystko z czym się stykamy ma z nami połączenie, kilka słów wyjaśnień. 
Otóż to ‘prawo udzielania się’, czyli trwałego z nami połączenia wyjaśnia również Huna. 
Wg. Huny z kim lub czymkolwiek się zetkniemy (dotkniemy lub nawet skoncentrujemy uwagę) podświadomość przywiązuje nić aka (nić aka – lina nić -kleisty, lepki podobnie jak nić pajęczyny). To połączenie tymi nićmi pozostaje na zawsze. Tych nici nie da się zniszczyć, można je natomiast unieruchomić. 
Nici aka łączą trzy jaźnie ze sobą i po nich są kierowane do Wyższego ja myślokształty modlitwy wraz z energią do Wyższego ja. Również po niciach aka gdy są uruchomione (za pomocą energii i podświadomości) możliwe jest przesyłanie energii, telepatia i również telekineza. 
Jeśli wszystko jest w ten sposób połączone jak wyjaśnia Huna można podłączyć się pod nici aka przywiązane do rzeczy jakiejś osoby i tym sposobem na nią oddziaływać, lub uzyskiwać jakieś informacje (np. miejsce pobytu). Uważa się również że do fotograficznego zdjęcia (z kliszy) przywiązane są nici aka osoby na zdjęciu. 
Również w radiestezji jest określenie pracy wahadłem ze świadkiem, przy pomocy którego można łączyć się z całością lub rzeczą podobną, promieniującą radiestezyjnie jak ta część 
Świadek radiestezyjny to przedmiot lub substancja, która zgodnie z zasadami śladu wykazuje promieniowanie radiestezyjne takie, jak osoba lub rzecz, którą reprezentuje. Jako świadek radiestezyjny stosowane są najczęściej: zdjęcie, włos, naskórek, paznokieć, fragment odręcznego pisma, rękawica lub inna część garderoby (przed wypraniem), albo próbka materii, będącej przedmiotem badań. 

Świadek radiestezyjny wykorzystywany jest do stawiania diagnozy, poszukiwań, różnego rodzaju oddziaływań paramedycznych, a także w badaniach teleradiestezyjnych.] 
--- 
Czary, druga główna gałąź magii, polega na uzyskaniu władzy nad duchami. 
Służą do tego specjalne rytuały, zaklęcia i odpowiednie szczegółowe procedury które można poznać w różnych magicznych ugrupowaniach po odpowiednim przygotowaniu i inicjacji. 
Do działań magicznych również zaliczyć można wróżbiarstwo, dzięki któremu można poznać albo dowiedzieć się czegoś , czego nie można dostrzec zwykłymi zmysłami. 
Rzymianie wróżyli z wnętrzności zabitych zwierząt, Grecy zasięgali rad u delfickiej kapłanki. W nekromancji, potrzebne informacje uzyskuje się za pośrednictwem duchów zmarłych. W obecnych czasach wróżbici posługują się kartami lub kryształową kulą. 
Potęga magii jest bardzo stara i chociaż zorganizowana religia, która odsunęła się od magii, mimo to zachowała wiele jej elementów, widoczne w obrzędach i wierzeniach nieco zmodyfikowanych . 
Starsze i mniejsze religie ustąpiły miejsca wielkim religiom jak judaizm, zaratustryzm, buddyzm i chrześcijaństwo. Niektóre z tych rozpowszechnionych religii wytworzyły w sobie zajadłą wrogość do magii, albo do takiej magii która nie rezonowała z ich praktykami i wierzeniami. W miarę jak rosła potęga danej religii, niszczono wszystkie osoby myślące samodzielnie jak szamanów, magów, czarowników i czarownice. 
Również wszelkie konkurencyjne kulty starano się unicestwić. 
W czasie wypraw krzyżowych i później, duchowni chcrześciańscy przesladowali i zachęcali do prześladowań Żydów stawiając im zarzuty, że uprawiają czary, Oskarżano ich również o porywanie dzieci chrześciańskich a następnie zabijanie i uzywanie krwi do celów czarnoksięksich ("mord rytualny") 
Prawdziwa magia hebrajska była jednak czyms całkiem innym. Wywodziła się ze źródel egipskich, babilońskich, kannaańskich i hellenistycznych. Przypominała raczej praktyki magiczne chrześcian róznych krajów, w ktorych żyli żydowscy czarownicy. Magia ta miała duży związek z magia symboliczną przywiązującą wagę do mocyliczb i liter. 
Posługiwano się imionami Boga i aniołów do celów czarnoksiękskich na ogół nieszkodliwych. 
Róznica między "magią żydowską" a "magią chrześciańską" różniła się tym, że w judaiźmie tolerowano czary w przekonaniu, że nie jest zbrodnią zmuszanie złych duchów do pracy dla dobra kogos lub ogółu. 
Chrześciaństwo chociaż przymykało oczy na niektóre formy magii sympatycznej jak astrologia czy amulety, to nigdy nie aprobowało żadnych układów z diabłem czy demonami. 
Jednak wszystkie poczynania dążące do opanowania i stłumienia ludzi kontaktujących się z siłami nadnaturalnymi spełzły na niczym, bowiem praktyki i wolną myśl przeniesiono do szczelnie hermetycznie zakonów i ugrupowań magicznych do których dostęp mieli ludzie tylko wybrani po starannej selekcji i sprawdzeniu ich prawdziwych motywacji. 
Mimo powstawania wrogich magii religii oraz późniejszej rewolucji naukowej, magia do dziś ma się dobrze i pozostaje nadal jednym z najbardziej uniwersalnych aspektów ludzkiego postępowania. 
Od zarania dziejów życie człowieka związane jest z magią i jest częścią naszego życia czy tego chcemy czy nie. Magia to powodowanie zmian i nawet zwykłe słowo "powodzenia" jest już działaniem magicznym, - jest życzeniem spowodowania korzystnych sytuacji. Nasze myśli tworzą naszą rzeczywistość i ci którzy wiedzą jak powodować zmiany poprzez rytuał, zabiegi magiczne i ukierunkowanie energii są w pewnym stopniu panami swojego życia i wiedzą, że to jest jak najbardziej możliwe. Dla tych którzy nie wiedzą jak powodować zmiany, wszelka zmiana będzie cudem i magią. Magia nie umrze nigdy, bo jest od pradziejów częścią ludzkiego życia.

Czytany 1046 razy Ostatnio zmieniany sobota, 13 maj 2017 10:37

Skomentuj

Upewnij się, że pola oznaczone wymagane gwiazdką (*) zostały wypełnione. Kod HTML nie jest dozwolony.

Polecamy

Strona korzysta z plików cookies w celu realizacji usług i zgodnie z Polityką Plików Cookies. Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do plików cookies w Twojej przeglądarce.