;
piątek, 02 październik 2009 00:00

Zakazane kontakty - krew menstruacyjna

Napisała
Oceń ten artykuł
(2 głosów)

Według wierzeń przewijających się od plemion Indiańskich do współczesnych szepczących, kobieta podczas miesiączki jest nacechowana nieczystością śmierci (krew budzi uczucie ambiwalentne, tym bardziej niepokojące jest samo krwawienie, wypływanie krwi z wnętrza ciała gdyż naoczne staje się wtedy zetknięcie ze sferą śmierci, z przemijalnością i destrukcją), reprezentującą chaos obecnego świata. Musi więc ona w tym czasie unikać sytuacji, w których nałożyłaby takie same właściwości innym istotom. Spotęgowanie nieczystości stwarza wtedy poważne zagrożenie dla ludzi, zwierząt i świata.

 

Według wierzeń spotykanych zarówno wśród amerykańskich Indian, jak i europejskich myśliwych, gdy mężczyzna wyruszając na łowy spotyka kobietę miesiączkującą, jest to bardzo zły omen. Jej krew, oznaczająca zepsucie i śmierć, oraz nieprzelana jeszcze krew zwierzęcia są symbolicznie tożsame. Spotkanie myśliwego z kobietą nieczystą podwaja złowroga moc może spowodować potworne skutki (Levi - Stauss C. "Myśl nieoswojona", Warszawa 1968 s.81). Z tego samego powodu kobieta miesiączkująca (lub ciężarna) nie powinna wybierać się do lasu (który wchodzi w skład miejsc niezamieszkanych a tym samym stanowi pustkowie. Te zaś już jest poza granicami uporządkowanego i oswojonego świata śmiertelników) na grzybobranie (Grzyby kojarzone są ze sferą destrukcji chaotyczno-demonicznej. Przykładem jest opowieść apokryficzna znana wszem i wobec w folklorze o tym jak Pan Jezus i Św. Piotr szli do młynarza. Wg tego przekazu Św. Piotr nie chciał podzielić się chlebem z Jezusem. Jednak gdy chowając się ugryzł jego kęs Jezus zadał mu pytanie. Aby odpowiedzieć Św. Piotr musiał go wypluć i tak z chleba zmieszanego ze ślina powstał grzyb jako symbol grzechu - odnośnik "Literatura Ludowa" 95/2,38). Jej skaza bowiem niebezpiecznie nałoży się na inne zagrożenia wynikające z przekroczenia granicy i znalezienie się w przestrzeni o znamionach zaświatowych (Zadrożyńska A."Powtarzać czas od początku" t.1 Warszawa 1985-1988s.60).

Kobietom miesiączkującym nie wolno było (Simenides D. "Od kolebki do grobu", Ople 1988 s.37) odwiedzać kobiet w połogu, które także znajdowały się w stanie nieczystości, bo naznaczonych przez kontakt ze strefą śmierci, a więc narażonych na zakusy sił demonicznych. W Afganistanie wierzono, że cień takiej kobiety jest szczególny, a padając na nowo narodzone dziecko, sprowadza nań chorobę (Penkala-Gawędzka D. "Medycyna tradycyjna w Afganistanie i jej przeobrażenia" Wrocław 1988 s.43).

Jak wszystko co powiązane jest ze strefą śmierci, krew miesiączki ma też właściwości uzdrawiające [według jakich wierzeń?] (wiedzą o tym wszystkie plemiona mantyki południowej oraz wschodnie łącznie z Afganistanem. - Wytłumaczenie - zużycie i rozpad form jest stanem wyjściowym do odrodzenia się. Destrukturalizacja, czasowa dezorganizacja, w jakiej znajdzie się człowiek, substancja np. płynny metal czy cały świat są niezbędne do ponownego otrzymywania formy, do rewitalizacji i zdobywania energii. Po fazie zimowej śmierci przychodzi wiosenne przebudzenie, po symbolicznej śmierci np. chłopca rodzi się wojownik, dziewczyny - kobieta itd). Znacząc zepsucie i rozpad, przywołuje jednocześnie porządek zaświatów (sfery chtonicznej), które wolne są od destrukcyjnego działania czasu. W krainie pozagrobowej nie ma bowiem chorób, starzenia się i umierania. Tak więc wrzody i trudno gojące się rany można wyleczyć kreśląc na nich krwią miesięczną trzykrotny znak krzyża (Biegeleisen H. "Lecznictwo ludu polskiego" Kraków 1929 s.122).

Czytany 5453 razy Ostatnio zmieniany piątek, 21 październik 2011 01:33

1 komentarz

  • Link do komentarza Blabla_ona środa, 27 styczeń 2016 18:14 napisane przez Blabla_ona

    Osobiście nie wiem co o tym myśleć.. Noc z kochankiem w trakcie menstruacji..on mówi,ze gdy mezczyzna spije krew kobiety, zostaje z nią polaczony na zawsze..po czym schodzi na dol i wysysa,wylizuje krew. Mija czas on mówi,ze ciągle mnie widzi, ciągle myśli..glownie w lozku,jest z inna kobieta a myśli o ciągle o mnie ..jego wypowiedzi..brzmia trochę obsesyjnie. Zdaje sobie sprawę z tego jak brzmi to co napisałam..ale zastanawiam sie..ze moze jednak cos w tym jest..?

Skomentuj

Upewnij się, że pola oznaczone wymagane gwiazdką (*) zostały wypełnione. Kod HTML nie jest dozwolony.

Polecamy

Strona korzysta z plików cookies w celu realizacji usług i zgodnie z Polityką Plików Cookies. Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do plików cookies w Twojej przeglądarce.