Prawdopodobnie za sprawą Wandy Dynowskiej, mieszkającej w Indiach przez 30 lat, zaczęto łączyć miejsce, gdzie miał spaść jeden z kamieni ze Wzgórzem Wawelskim. Ową interpretację starożytnej legendy musiał znać zwiedzający niegdyś Wawel premier Indii Nehru. Wprawił on w konsternacje oprowadzających go po zamku oficjeli, kiedy poprosił o pozostawienie go w jednej z sal na kilka minut w samotności, aby mógł zagłębić się w medytacji. Miał potem stwierdzić, że potęgi duchowe Wawelu były mu bardzo pomocne w rozwiązaniu pewnego trudnego problemu.
Inne podania głoszą, że na Wawelu grecki mistyk Apoloniusz z Tiany założył jedno z centr duchowych. Wawel ma też być jednym z czakramów Ziemi, czyli obszarem szczególnej koncentracji energii. Ziemia, podobnie jak ciało człowieka posiada takie punkty, a także kanały przepływu energii. Znane w akupunkturze południki (meridiany) mają odpowiedniki w ley lines, strefach promieniowania geomantycznego łączącego czakramy i miejsca mocy.
Istnienie tego rodzaju stref potwierdza hipoteza uczonych rosyjskich Gonczarowa, Morozowa i Makarowa. Głosi ona, że Ziemia posiada strukturę przypominającą kryształ. Podobnie jak w krysztale, istnieje na naszej planecie rodzaj symetrycznej sieci zbudowanej z 12 pięciobocznych płaszczyzn (dodekaedru) bądź 20 trójkątów (ikosaedru). Jeśli przyjąć analogię z kryształem to na Ziemi winny również istnieć punkty podwyższonej energetycznie aktywności. Okazuje się, że na wierzchołkach pięciokątów bądź w ich geomantycznym środku znajdują się najstarsze centra cywilizacyjne i kulturowe gatunku ludzkiego, takie jak piramidy w Egipcie, Wyspa Wielkanocna, centrum kultowe Inków w Peru i inne. Na jednej z krawędzi sieci krystalicznej Ziemi znajduje się również Kraków.
Istnienie czakramu wawelskiego potwierdzili też znani jasnowidzowie A. Besant, Ch. Leadbeater, G. Arundale i inni. Podczas pobytu na Wawelu odczuwali oni potężną energię ogarniającą swym wpływem całą Europę Środkową. Pomiary radiestezyjne Wzgórza Wawelskiego wykazały, że "serce" czakramu leży w kaplicy św. Gereona, znajdującej się w podziemiach zachodniego skrzydła zamku. Po znalezieniu się tam następuje nagłe powiększenie aury. W kaplicy św. Gereona niezwykle łatwo zapada się w stan głębokiej medytacji (szkoda, że kaplica nie jest dostępna dla turystów). Do ćwiczeń runicznych można jednak zalecić całe Wzgórze Wawelskie, a szczególnie ogólnie dostępny dziedziniec zamkowy.
